Igor Sawicki
Projektant Form
Projektowanie rzeźb z myślą o wietrze
Igor Sawicki dołączył do Trioartajans we wrześniu 2018 roku. Przez 4 lata pracował nad tym, aby metalowe formy nie tylko zdobiły parki w Gdyni, ale faktycznie łapały każdy podmuch morskiej bryzy. Wcześniej projektował małą architekturę dla 12 osiedli w Trójmieście. Igor wie, że rzeźba, która zasila lampy, musi być przede wszystkim trwała i bezpieczna dla ludzi.
W naszej firmie Igor skupia się na tym, aby prąd był efektem ubocznym piękna. Każdy projekt zaczyna od szkicu ołówkiem na papierze milimetrowym. Potem przenosi to do komputera i drukuje model w skali 1:10. Sprawdza wtedy, czy rzeźba o wysokości 3.2 metra nie będzie zbyt głośna dla spacerowiczów w parku. Czysta kreska, realny zysk — to jego główna zasada przy każdym rysunku technicznym.
Podczas testów w marcu 2023 roku udało mu się zejść z hałasem obracających się łopatek do poziomu 24 decybeli. To mniej niż cichy szept. Dzięki temu nasze obiekty mogą stać bezpośrednio przy ławkach w Orłowie czy na skwerach. (Heads-up: rzeźba bez precyzyjnego wyważenia trzęsie się jak stara pralka, dlatego Igor spędza przy maszynach testowych całe dnie, żeby tego uniknąć).
Igor nadzorował montaż 17 rzeźb w samej Gdyni i okolicach. Jeden z jego ulubionych obiektów, pomalowany na głęboką ultramarynę, zasila 4 latarnie LED przez całą noc przy molo. Wykorzystał tam 6 warstw specjalnej farby, która jest całkowicie odporna na sól morską i wilgoć. Działa, gdy wieje i świeci, bez względu na pogodę nad Bałtykiem.
Jego specjalizacją jest łączenie stali nierdzewnej z ogniwami fotowoltaicznymi. Nie szuka dziwnych kształtów dla samej sztuki, bo prąd ukryty w sztuce wymaga logiki. Liczy się dla niego prosta linia, która nie zbiera brudu, piasku ani liści. Jeśli masz pytania o konkretne parametry techniczne naszych konstrukcji, Igor przygotuje odpowiedź w ciągu 48 godzin roboczych.