Jak rzeźba wiatrowa obniżyła rachunki o 142 zł miesięcznie
W marcu 2024 roku na skwerze przy ul. Lipowej w Pucku zamontowaliśmy nasz model rzeźby wiatrowej o wysokości 3.2 metra. Przez 92 dni monitorowaliśmy każdy wat energii, który trafił do miejskiej sieci i zasilił lokalne oświetlenie dekoracyjne.
Lokalizacja projektu i start prac w Pucku
Skwer przy ul. Lipowej to miejsce specyficzne, bo położone zaledwie 120 metrów od brzegu zatoki, gdzie wiatr wieje niemal bez przerwy. Trioartajans otrzymało zadanie ożywienia tej przestrzeni bez konieczności kładzenia 45 metrów nowych kabli podziemnych, co zrujnowałoby budżet rewitalizacji. Nasz zespół, składający się z 3 montażystów, spędził na miejscu 4 dni, ustawiając fundament i montując stalową konstrukcję w kolorze głębokiej ultramaryny. Szczerze mówiąc, największym wyzwaniem nie był montaż samej turbiny, ale precyzyjne wyważenie łopat, aby rzeźba nie generowała żadnych wibracji odczuwalnych na ławkach stojących 2 metry dalej.
Prace zaczęliśmy dokładnie 12 marca, kiedy temperatura w Pucku oscylowała wokół 4 stopni Celsjusza. Użyliśmy stali nierdzewnej o grubości 4 mm, aby wytrzymała słone opary znad morza, które niszczą zwykłe konstrukcje w niecałe dwa lata. W Trioartajans stawiamy na trwałość, dlatego każda śruba została zabezpieczona specjalną pastą antykorozyjną. Działa to u nas jako standard, bo rzeźba ma nie tylko ładnie wyglądać, ale być rzeczą, która zasila lampy bez potrzeby ciągłych napraw. Po zakończeniu instalacji, licznik dwukierunkowy został zaplombowany 16 marca o godzinie 11:45.
Rzeźba musi pracować na siebie, inaczej to tylko kawałek drogiego metalu w parku.

Konkretne liczby z licznika energii
Po pierwszym pełnym kwartale, czyli pod koniec czerwca 2024, zrobiliśmy odczyt, który nas samych pozytywnie zaskoczył. Rzeźba wyprodukowała łącznie 83,4 kWh energii, co przy obecnych stawkach za prąd i opłatach dystrybucyjnych dało oszczędność rzędu 142,30 zł miesięcznie dla budżetu skweru. To może wydawać się małą kwotą dla dużej firmy, ale dla małego puckiego zieleńca oznacza to całkowite pokrycie kosztów pracy dwóch reflektorów LED o mocy 12W każdy. Prąd ukryty w sztuce przestał być teorią, a stał się realnym zapisem w arkuszu Excel urzędu miasta.
Zauważyliśmy, że najwyższą efektywność rzeźba osiągała przy wietrze o prędkości 7-9 m/s, co w tej części Pomorza zdarza się średnio przez 18 dni w miesiącu. Bez owijania w bawełnę — rzeźba nie zastąpi elektrowni atomowej, ale w skali małej architektury jest w stanie sprawić, że obiekt jest samowystarczalny. Czysta kreska rzeźby idzie tu w parze z realnym zyskiem, ponieważ miasto nie musiało płacić za przyłącze energetyczne, które wyceniono wstępnie na ponad 4800 zł. Nasze rozwiązanie zamknęło się w kosztach samej rzeźby i prostego montażu na fundamencie betonowym.

Technologia pionowej osi obrotu
W projekcie Trioartajans dla Pucka zastosowaliśmy turbinę o pionowej osi obrotu (VAWT), która różni się od klasycznych wiatraków tym, że nie musi ustawiać się do kierunku wiatru. Jest to kluczowe w terenie zabudowanym, gdzie podmuchy są rwane i często zmieniają kierunek o 180 stopni w ciągu minuty. Dzięki temu rzeźba kręci się niemal zawsze, nawet przy lekkim zefirku od strony portu. Mechanizm jest ukryty wewnątrz artystycznej formy, więc przechodnie widzą jedynie płynny, kojący ruch stalowych wstęg, a nie agresywne śmigła przemysłowej maszyny.
Zastosowaliśmy łożyska ceramiczne, które wymagają smarowania tylko raz na 24 miesiące, co znacznie obniża koszty eksploatacji dla zarządcy parku. Cała konstrukcja waży 214 kg, co zapewnia jej stabilność nawet przy gwałtownych burzach uderzających od strony Bałtyku. W maju 2024 odnotowaliśmy porywy dochodzące do 18 m/s i rzeźba nie wykazała żadnych luzów na mocowaniach. To dowód na to, że nasza praca to nie tylko estetyka, ale solidna inżynieria, która działa, gdy wieje i świeci, bez względu na pogodę.
Pionowa oś to spokój dla oka i ciągła praca niezależnie od kierunku wiatru.
Estetyka ultramaryny i oświetlenie nocne
Kolor ultramaryny wybraliśmy nieprzypadkowo — doskonale kontrastuje z zielenią traw i błękitem nieba nad Puckiem, a jednocześnie nawiązuje do morskich tradycji regionu. Rzeźba posiada zintegrowany system oświetlenia LED, który uruchamia się automatycznie po zmroku dzięki czujnikowi zmierzchu umieszczonemu na szczycie konstrukcji. Dwa punkty świetlne skierowane są na samą rzeźbę, wydobywając jej trójwymiarowość w nocy, natomiast trzeci reflektor oświetla ścieżkę prowadzącą do pobliskiej przystani. Wszystko to dzieje się przy zerowym poborze prądu z zewnątrz.
Opinie mieszkańców, które zebraliśmy w maju 2024, potwierdzają, że ludzie doceniają praktyczny wymiar sztuki. Starsza pani, mieszkająca przy ul. Lipowej 8, wspomniała nam, że teraz czuje się bezpieczniej wracając z wieczornego spaceru, bo skwer przestał być czarną dziurą na mapie miasta. W Trioartajans wierzymy, że budowanie artystycznych obiektów ma sens tylko wtedy, gdy wnoszą one coś konkretnego do życia społeczności. Ten projekt pokazał, że 42 zrealizowane wcześniej przez nas instalacje w Gdyni i okolicach to dopiero początek drogi do łączenia designu z użytecznością.
Wnioski dla innych gmin i inwestorów
Projekt w Pucku to dowód na to, że mała architektura może być nowoczesnym źródłem oszczędności. Jeśli gmina planuje oświetlenie parku lub postawienie punktu ładowania telefonów, nie musi od razu kopać rowów pod kable. Wystarczy jedna rzeźba wiatrowa Trioartajans, aby zasilić podstawowe potrzeby energetyczne skweru. Szczerze mówiąc, nie jesteśmy najtańszą opcją na rynku, jeśli porównać nas do zwykłych chińskich turbin montowanych na słupach, ale nasza oferta obejmuje obiekt, który nie szpeci krajobrazu i wytrzyma dekadę w trudnych warunkach.
Obecnie przygotowujemy podobną instalację dla małego osiedla w Gdyni Redłowie, gdzie rzeźba ma zasilać monitoring bramy wjazdowej. Doświadczenie z Pucka pozwoliło nam dopracować system magazynowania energii, dzięki czemu oświetlenie działa nawet przez 3 bezwietrzne noce z rzędu. Jeśli szukasz sposobu na realne obniżenie kosztów utrzymania przestrzeni publicznej, nasze rzeźby są gotowym rozwiązaniem. Zapraszamy do przejrzenia naszej dokumentacji technicznej, która jasno pokazuje, że każdy zainwestowany w sztukę grosz wraca w postaci darmowej energii z natury.



